poniedziałek, 13 października 2008

Rajdzik

Jak zwykle w weekend byłam w Chocieszowie I odbywał się tam rajd Polski. W sobotę od 8:00 rano jeździły samochody. Mam jedno zdjęcie (zepsutego bo jeżdżących nie udało mi się złapać [za szybko jeżdżą]). Konie były w tym czasie na pastwisku. I mój konik wcale nie przejmował się tym, że tuż koło niego (za pastuchem) jeżdżą samochody tylko skubała sobie spokojnie trawkę. Nawet jak ją ściągałam z pastwiska (samą) miała to gdzieś. Nawet była jakaś kraksa xD. A na Alaskę wsiadłam w sobotę a w niedzielę na niej pogalopowałam xD. Na razie nie daje zdjęć, bo mi się nie chcą zgrać na komputer... Ale spróbuje dać jak najszybciej. A co do Alaski to zamierzam niedługo wziąć ją na spacer (w ręku) do lasu.

Brak komentarzy: