wtorek, 30 września 2008

Nowości xD

W weekend (jak zwykle) Byłam u Alaski. Wzięłam ja poganiałam, wyczyściłam... Następnie założyłam jej pas do lonżowania. Wylonżowałam ją i dołożyłam wodze (żeby się ganaszowała). Powtórzyłam wszystko i odstawiłam ją na pastwisko. Wieczorem (sobota) wzięłam ja jeszcze raz osiodłałam, wyłonżowałam i siadłam. Pojeździłam trochę I odstawiłam ja do stajni. xD W niedziele Jak zwykle ją wzięłam i siadłam. Byłą taka piękna pogoda i tak bardzo chciałam pojechać na niej w teren!!! Ale ona nigdy jeszcze nie była w terenie (:/) więc lepiej nie wiedzieć jak by się to skończyło. xD Więc skończyło się tylko na jeżdzie po maneżu. :D Dodaje filmik i zdjecia!! (Filmik kiepskiej jakości bo nagrywany komórką).







ARKUSZ

MÓJ KOTEK

niedziela, 21 września 2008

Hejka


W ostatni weekend byłam u Alaski w Chocieszowie. Jak tylko wstałam wzięłam z pastwiska wyczyściłam i zaczęłam ,,lonżować bez lonży". Na początku trochę pobrykała, ale później się uspokoiła. Wiec ją osiodłałam i wylonżowałam. Następnie poćwiczyłyśmy cofanie.chód boczny i rolbecki (czy jak to tam ma).Wieczorem znowu ją wzięłam i wsiadłam. Chwila nie minęła i przyjechała Ewelina z Ontarką Moniką i Barbi. Więc wpuściłam ją na padok chwilke pooprowadzałam Alaske (żeby się przyzwyczaiła) i wsiadła na nią Moń a potem ja. O dziwo Alaska była bardzo grzeczna (co mnie pozytywnie zaskoczyło). Rozśiodłałam ją i do stajni. W niedziele rano znów ją wzięłam. I to by było na tyle. xD A teraz fotki:

Alaska w swoim nowym ogłowiu

Stępem xD